Oficjalny serwis klubu

Zwycięstwem z Zawiszą Rzgów 10:9 Biało-Błękitni zakończyli sezon futsalowy 2021/22. Jak tradycja spotkań z tą drużyną nakazuje, łodzianie rozpoczęli zawody od "polityki otwartości" na drodze do własnej bramki. W pierwszym starciu, wygranym 10:7 Sokerjanie przebudzili się ze snu zimowego przy stanie 0:4. Tym razem budzik zadzwonił nieco wcześniej, ale i tak na elektronicznej tablicy wyświetlał się już wynik 0:3. Panowie piłkarze postanowili tedy wziąć się ostro do roboty, więc szybko zrobiło się przyjemne 9:4.

Znaczącym motywatorem ofensywnej gry wydawał się również bezpośredni pojedynek pomiędzy Łukaszem Kwaśniakiem a Maciejem Daneckim o tytuł najlepszego strzelca w historii występów Soccer-Calcio w Polskiej Lidze Futsalu. Obaj wchodzili w mecz mając po 42 trafienia na koncie; obaj trafili po 2 razy, więc przez przynajmniej rok będzie dwóch współliderów tej klasyfikacji, bo z tego, co nam wiadomo, żadnej dogrywki po meczu nie było.

Cieszy, że był to już ostatni odcinek sagi pod tytułem "sezon zimowy", bo chaos w grze, jaki prezentowali gospodarze w ostatnich minutach pojedynku o mały włos nie doprowadził do kompromitacji w postaci remisu z najsłabszą drużyną rozgrywek (komplet 10 porażek) i palpitacji serc sympatyków SC, którzy kolejnej dawki tego typu emocji mogliby nie przeżyć.

Z pozytywów: mieliśmy możliwość doświadczyć najszybszego klasycznego hat-tricka w historii występów Soccer-Calcio w Polskiej Lidze Futsalu. Janowi Bujnowskiemu strzelenie trzech goli zajęło dokładnie minutę i 11 sekund (pomiędzy 11 minutą i 22 sekundą a 12 minutą i 33 sekundą)!

Sezon futsalowy 2021/22 przeszedł do historii. Niezwykle wąska kadra sprawiła, że wynik końcowy nie jest satysfakcjonujący. Drużyna opierała się na zaledwie kilku zawodnikach. Największe brawa należą się przede wszystkim Maciejom: Mąkoszy i Kwaśniakowi (obaj wystąpili we wszystkich spotkań, strzelając solidarnie po 12 goli) oraz kapitanowi Janowi Bujnowskiemu (8 spotkań - 3 gole). Nie zawiedli również: Maciej Danecki (7/18 - ogromne brawa za skuteczność), Yaroslav Osypchuk (6/0) i Kamil Czyżykowski (5/1 plus kilka razy nie wszedł z ławki). Kontuzje wykluczyły z gry na dłuższy czas kilku graczy, na których bardzo liczono w klubie w kontekście tych rozgrywek: Łukasza Lenicę, Łukasza Kwaśniaka i Tomasza Franoszka, a koronawirus - Daniela Muzyka.

Wtorkowy pojedynek był ostatnim, w którym Soccer-Calcio wystąpił w biało-złotych strojach firmy Vigo. Teraz ich historia dobiegła końca. Nowe zamówione trykoty są już w drodze do klubu, ale że nie jest to droga krótka, więc na ich prezentację będziemy musieli jeszcze moment poczekać. Póki co, możemy zdradzić, że logo tego producenta jeszcze nigdy nie widniało na strojach SC.

Przed rozpoczęciem meczu oba zespoły okazały wsparcie Ukrainie w wojnie przeciwko Federacji Rosyjskiej

 

PS. W związku z pojawiającymi się plotkami, że ubiegłotygodniowa wizyta prezesa klubu w jednej z europejskich stolic była ściśle związana z nowym partnerem technicznym klubu, sytuację tą możemy jedynie skomentować w następujący sposób: "nie potwierdzamy, nie zaprzeczamy".

 

PO 11.03.2022